Powrót do Taty

Powrót do Taty

Pewien mężczyzna przyszedł na sesję TMT z tematem Taty.

Cały czas mówił o pustce, o przerwaniu, o zamrożeniu w okolicy serca i że stało się to w czasie Jego dojrzewania. Pamięta doskonale, jak siedział w swoim pokoju i nagle poczuł jakąś ogromną samotność i ból serca.
W trakcie rozmowy okazało się, że jego Tato zmarł nagle na serce, kiedy Mężczyzna ten miał około 16 lat. Jednak dowiedział się o tym wiele lat później, gdyż Mama i Babcia ukrywała przed nim ten fakt. Rodzice byli już długo po rozwodzie.
Kiedy połączył ze sobą te dwa fakty, był wstrząśnięty. Powoli analizował całą sytuację. Składał w całość obrazy. Wzruszające było być obok i obserwować, jak zapada się coraz bardziej w potężny smutek.
Powiedziałam: Nie pożegnałeś się ze swoim Tatą…
Odpowiedział: Tak… Nie miałem możliwości.
Wtedy poprosiłam, aby wrócił w obrazie do tego momentu, kiedy skostniało Jego serce. Gdy wszedł w odczucia w pełni, wtedy zaczął powoli i z wielkim bólem czołgać się do reprezentanta Taty (wolontariusz), leżącego w pewnej odległości na podłodze… gdy wreszcie dotarł do Niego, położył się na Nim serce do serca i płacząc szeptał:
Nie zdążyłem Tato, nie wiedziałem, tylko serce umarło razem z Tobą…
Płakał, leżał bez ruchu i wyrażał swoją miłość.
Po dłuższym czasie poprosiłam, aby reprezentant Taty wziął Go w ramiona. Siedzieli tak przez pewien czas, aż osoba trzymająca położyła rękę na sercu Klienta i zaczęła gładzić, rozcierać i dmuchać ciepłe powietrze, aby przywrócić ciepło i wypełnić pustkę…
Powrót do Ojca, do Serca…
Po sesji powiedział nam, że czuje się znów jak małe dziecko, jak koziołek, który biegał jak szalony po zielonej łące z Tatą w sadzie… Wrócił do ostatniego obrazu, jaki zapamiętał przed rozwodem Rodziców…
I w tym pozostał, oddychając pełną piersią!